Wyobraź
sobie, że jedziesz autem, jest niemiłosiernie ślisko i nagle bez
żadnych ceregieli wychodzi
ci na jezdnię pieszy, patrząc na ciebie jak na pirata drogowego.
Wciskasz hamulec, ale samochód
zachowuje się jak baletnica na lodzie. Gdy opanowujesz sytuację,
krzyczysz: czy on myśli,
że zatrzymam się w miejscu w taką pogodę? Co za buc!
Jeżeli
wtedy błyskawicznie sobie uświadomisz, że budzi się w tobie
złość, która możne przerodzić się
we wściekłość, to masz duże szanse na zapanowanie nad sobą.
Natomiast jeżeli dasz się porwać emocji,
to zrealizujesz scenariusz często pojawiający się w naszym
społeczeństwie - napad wściekłości
i czyny, których potem wstyd. Czyli mądry Polak po szkodzie.
Często
słyszymy, że sukces życiowy zależny jest od tzw. wysokiego
ilorazu inteligencji. Czy jednak to
prawda?
Badania
dowodzą jednoznacznie, iż nie tak rzadko osoby o najwyższym
ilorazie inteligencji pracują dla
osób ledwie dociągających do przeciętnej. Czy to nie ironia losu?
Okazuje się jednak że wysoki poziom
inteligencji nie jest tak ważny, jak praktyczna umiejętność
radzenia sobie z własnymi i innych
emocjami. Osoby dobrze radzące sobie w sytuacjach personalnych
osiągają wyśmienite efekty,
jeżeli chodzi o szeroko pojęty sukces. Dobra informacja jest taka,
że umiejętności tych można
się nauczyć w każdym wieku.
Podstawą
w tej ważnej dziedzinie jest znajomość własnych emocji. Oznacza
to umiejętność wyodrębnienia
i nazwania tego, co dzieje się w świecie uczuć w momencie
zaistnienia zdarzenia, które
jej wywołało.
Ci,
którzy wiedzą co tak naprawdę czują, podejmują lepsze decyzje
życiowe, takie jak: kogo poślubić,
jaki zdobyć zawód, czy gdzie zamieszkać. Jeżeli nie nauczyłeś
się uświadamiać sobie swoich
własnych uczuć, wystawiasz się na łaskę i niełaskę ich
kaprysów.
Samoświadomość
własnych uczuć pozwoli ci zapanować nad nimi. Kierowanie emocjami
pozwoli ci
na przykład szybko otrząsnąć się ze smutku czy złości.
Wszystko po to, by emocje pomagały nam
osiągać ważne cele życiowe na każdej płaszczyźnie. Jeżeli
chcesz, by twoje życie było szczęśliwe,
to musisz spełnić wiele warunków. Niektórzy wkładają wiele
trudu w to, by zdobyć lepszą
pracę, która sprawia im satysfakcję, zdobyć dobrego partnera
życiowego, wyrobić w sobie konsekwencje
w działaniu i charakter. By to zdobyć, niezbędnym jest świadome
zaangażowanie emocji
w pracę nad osiągnięciem tych celów. Jeżeli pozytywne emocje
pchają cię do tego, co chcesz
osiągnąć, a negatywne odpychają od tego, co chce cię zniszczyć,
to w krótkim czasie osiągniesz
sukces. Umiejąc rozpoznawać i kontrolować emocje u siebie będziesz
łatwiej rozpoznawał
je u innych. Rodzi to emocjonalna świadomość społeczną, która
leży u podstaw sukcesów zawodowych i personalnych. Jeżeli umiesz rozpoznawać i kierować
emocjami innych
szybko
nawiążesz dobre relacje w środowisku. Oczywiście są ludzie,
którzy na przykład podczas pożaru
budynku zapanują nad swoim lękiem, jednak nie będą w stanie pomóc
w tym innym. Ważne jednak
jest to, że umysł ludzki jest w tym względzie plastyczny i
umiejętności tego typu można rozwijać
w każdym wieku.
Ostatnio
widziałem koszulkę z bardzo interesującym napisem. Brzmiał on:
mądry polak po szkole. Faktycznie
nierzadko osoby mające marne oceny w szkole, w życiu osiągały
sukces nie tylko na płaszczyźnie
zawodowej. Natomiast prymusi z wysokim IQ kończyli w sposób niezbyt
godny pozazdroszczenia.
Znajomość własnych emocji, umiejętność ich kierowania,
motywowania się oraz rozpoznawanie
i kierowanie nimi u innych, to podstawa do zdobywania lepszego życia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz