Siódmym źródłem stresu w naszym życiu jest gniew. Gniew jest do tego stopnia ekspansywny, że potrafi zmienić nasz metabolizm czy apetyt. Stres spowodowany gniewem ma bardzo znaczny wpływ na powstawanie chorób takich jak zawał, wrzody żołądka, choroby krążenia i wiele innych.
W naszej kulturze gniew jest oceniany negatywnie, wiec rzadko jest okazywany. Nie jest to złe, jednak taki gniew kumuluje się w organizmie, pamięci i potrafi wybuchnąć w najmniej spodziewanej sytuacji. A zapalnikiem może być niemal wszystko.
Sprawa z gniewem nie jest łatwa i najlepiej nie dopuszczać w ogóle do jego powstawania. Tu trzeba z góry postanowić, że nie damy się wprowadzić w gniew. Masz tu pole do popisów i ćwiczenia panowania nad sobą oraz wykazywania się odpowiedzialnością.
Dobrą metodą rozładowania gniewu jest sport, w którym mamy do czynienia z zadawaniem ciosu ręką czy kopnięciem. Równie dobrze gniew można rozładować na siłowni, poprzez dynamiczny trening i krzyk. Jak wiadomo, krzyk potrafi świetnie dać odpust gniewowi. Jednak warto zastanowić się, jakich treści użyjemy i w jakim miejscu.
Natomiast ogóle stres likwidują zajęcia sportowe takie jak: biegi, pływanie, jazda na rowerze itp. Dlatego pozbywając się negatywnych uczuć i panując nad sobą w sytuacjach stresu, pamiętaj by kierować się zasadą spokoju ducha i czystości sumienia.
Już dziś postanów sobie, że będziesz szczery i uczciwy wobec siebie. Wtedy jakość twojego życia i zdrowie wskoczą na wyższy poziom.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz