"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość"(1 Kor 13,13). Te słowa Pawła Apostoła zawierają w sobie tajemnicę siły największych ludzi, jacy stąpali po tej ziemi.
W swoim życiu spotykałem niemałą liczbę osób, młodych i starszych z których niemal w sposób magiczny emanowała bierność, irracjonalny strach, niepewność. Objawiało się to nie tylko w sposobie mówienia, czy zachowaniu, ale również w myśleniu i ułożeniu sylwetki. Takie osoby rzadko patrzą rozmówcy w oczy i częściej widzą ziemię niż niebo. Jest to dosyć smutne, jednak zdarzało się że nagle takie osoby jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniały się nie do poznania. Okazuje się mówiąc ogólnie, iż duża część tych zmian powodowana jest czymś, co wchodzi w zakres miłości. Na przykład jeden z moich znajomych Piotrek, gdy go spotkałem jakiś czas temu wydawał mi się zmieniony, jakiś bardziej pewny siebie niż widywałem go wcześniej. Tak starałem się prowadzić rozmowę by natrafić na przyczynę zmiany jego postawy. Gdy wszedłem na temat jego obecnych zainteresowań wiedziałem że trafiłem w dziesiątkę. Pasją jaką odkrył i pokochał były komputery, a dokładniej systemy komputerowe. Gdy tylko zapytałem go o te systemy komputerowe, uświadomiłem sobie że było to chyba ostatnie pytanie jakie mu zadałem w tej rozmowie. Mówił jak sprzedawca przed zamknięciem sprzedaży przez około dwadzieścia minut. Co prawda z rozmowy tej zapamiętałem tylko takie słowa jak: Linux, Windows, serwer, sieć, to i tak nie mogłem wyjść z podziwu jak ta miłość do swojej pasji może zmienić człowieka. O ile większą moc posiada miłość do miłość do Boga, do ojczyzny, do ludzi, do samego siebie. Istotą tej myśli jest prawda, iż zabiegając o miłość w swoim życiu, czyniąc z niej istotny cel swego istnienia jakby razem otrzymujemy niezwykłą moc miłości, dojrzałość, siłę i pewność siebie. Jak takie cechy zostały zaprezentowane w praktyce przez osoby heroicznie kochające innych, nie zawsze swoich znajomych, jakich rzeczy dokonywali kierując się miłością do ojczyzny, do Boga? Psychologia mówi że jeżeli w życiu człowieka nie ma miejsca na heroizm w jakiejkolwiek formie, poziom przeżywanego przez niego sensu życia niebezpiecznie maleje. Jeżeli kochasz i szanujesz siebie stajesz się lepszy dla innych i nie tak łatwo ulegniesz pokusie przeciętności. Miłość rzeczywiście daje siłę moc, dojrzałość i pewność siebie.
Przecież mogłem inaczej, sam zobacz: http://optymizm.zlotemysli.pl/1127456,1/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz