Jaka jest twoja odporność na ryzyko? Czy znasz siebie? A może nigdy nie miałeś szansy by się w tym wykazać? Inspiracja, otwartość, nowatorstwo ma w sobie coś z miłości. Przeżywanie miłości pięknej i porywającej, jak również tej trudnej i bolesnej ma wpływ na poziom odporności na ryzyko. Kiedy kochasz jesteś bardziej zdolny do podjęcia większego ryzyka jak też i podjęcia większej odpowiedzialności. Ponoć ludzie znajdujący się w stanie miłości mają też wyższy próg odporności na ból. Na myśl przychodzą mi tu fakty wielkiej rzeszy męczenników. Być może miłość która była w nich pozwalała im na odważne i wg. nas ryzykowne postawienie wszystkiego na jedną kartę, kartę miłości. Miłość otwiera na poznanie, natomiast zauroczenie działa wprost przeciwnie zawęża postrzeganie i idealizuje przedmiot miłości. Jeżeli kochając poznajemy głębiej i szerzej widzimy rzeczywistość jesteśmy na prostej drodze do skoku na wyższy poziom zaangażowania i efektywności w tym co ważne. Ponieważ kochając rzeczywiście sprawy małej wagi takimi pozostają.
Nie czekaj aż coś samo się zrobi: http://zacznij-dzialac.zlotemysli.pl/1127456,1/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz