Jak twierdził Erich Fromm: "Dzięki miłości człowiek może rozwiązać ogólny problem swego istnienia – przezwyciężyć uczucie osamotnienia".
Jak wiemy jednym z najgłębszych trudnych lęków jest doświadczenie samotności. Zapewne znany jest ci werset refrenu piosenki jednego z zespołów bluesowych: „samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie przenika mnie”
Rzeczywiście z samotnością prędzej czy później zetknie się każdy z nas. Jest samotność przerażająca niepotrzebna, ale jest samotność inspirująca, dająca satysfakcje i odpoczynek, czasem trudna ale prowadząca do wyższego poziomu życia. Czasem słyszę: "wiesz, ja to bardzo nie lubię być sam. Jak tylko się obudzę włączam muzykę, komputer i piszę do znajomych". Zazwyczaj pytam wtedy czy wiesz że zaangażowanie w miłość, lub choć planowanie tego, to jedna z najlepszych inwestycji? Jeżeli nie potrafisz przebywać w samotności, to skazany jesteś na przeciętność w życiu i powszechność we frustracjach? Znani biznesmeni i najbardziej efektywni ludzie naszych czasów zgodnie odpowiadają że tak naprawdę tym co się liczy, jest miłość i udane związki. Przede wszystkim to co każdy z nas może zrobić to zacząć działać zawczasu, profilaktycznie. Jeżeli zadbasz wcześniej choćby o życzliwość do ludzi, jeżeli zaangażujesz się w pasję, hobby, lub działalność charytatywną, jeżeli będziesz lubił swoją pracę i szanował siebie, to stworzysz podstawy pod budowę cechy jaką jest miłość, którą wykazywali wielcy ludzie wszystkich czasów. O nich historia nie zapomina. Tak więc miłość może być twoim wewnętrznym kapitałem, który przemieni twoją samotność w czas inspiracji odpoczynku i skupienia.
Zobacz:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz