Jeżeli chodzi o nabywanie nawyków to stoisz przed trzema możliwościami:
1; albo nie interesuje cię to i wtedy przewagę zdobywają nad tobą negatywne nawyki, tak jak chwasty na początku niezauważone zmieniają ziemię w nieużytek. Wtedy społeczeństwo ma z tobą problem, a ty nabywasz postawy roszczeniowo pasożytniczej. Inaczej i prosto nazwać to można brakiem odpowiedzialności.
2; albo świadomie planujesz i nabywasz nawyki, które pomagają ci się optymalnie rozwijać, przez co jesteś użyteczny dla społeczeństwa i posiadasz szacunek do siebie. Można nazwać to postawą odpowiedzialności osobisto-społecznej.
3; albo pozwalasz by system państwowy, rynkowy, lub instytucjonalny niejako zmusił cię do zamontowanie w sobie tych nawyków, które są pożądane przez te instytucje czy systemy. Można to nazwać przekazaniem panowania nad sobą.
Pamiętaj że nawyk zautomatyzowany, to wyuczony składnik zachowania się jednostki. Zapytaj siebie: kto decyduje, co jest tym wyuczonym składnikiem?
Nawyk zautomatyzowany jest utworzony przez świadome uczenie się, poprzez z góry zamierzone ustalenie i automatyzację czynności pierwotnie nieautomatyzowanej. Zobacz że różny podmiot może być odpowiedzialny za świadome uczenie kogoś czegoś, z góry zamierzone ustalenie, czy system automatyzacji danej niezautomatyzowanej czynności. Decydować o tym możesz ty, gdy podejmujesz odpowiedzialność za siebie, dalej ty gdy nie podejmujesz odpowiedzialności za siebie, i ktoś po za tobą kto ma lepszy pomysł na ciebie niż ty sam.
To niezwykle ważne, by bardziej świadomie kreował obecną rzeczywistość.
To pozwala się obudzić:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz