Miesięczny KURS STRATEGII ODCHUDZANIA 16 lekcji!

Zgadzam się z Polityką Prywatności

niedziela, 4 kwietnia 2010

Jak często ci się to zdarza?

Jak często wybierasz działanie które szkodzi duszy, psychice czy ciału. Czasem po prostu zmiana jednego nawyku czyni cuda. Zmiana jednego nawyku. Za pięć lat będziesz o pięć lat starszy, ten czas i tak przeminie a Ty co zrobisz dziś dla siebie jutrzejszego?


Określ jeden zły nawyk który regularnie podkopuje twoje najlepsze chęci i inicjatywy. A potem zrób wszystko, by stracił on swoją siłę i zajmij się czymś wprost przeciwnym budzącym w Tobie szacunek do samego siebie i satysfakcję z podjętych działań  i z lepszego funkcjonowania.
www.katapulta.net.pl

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

zdarza się i będzie się zdarzać, co może powodować smutek i zwątpienie we mnie samego do końca ziemskich dni; ale przecież Bóg mnie kocha takim jaki jestem!

czy może zamiast samolubnie zmieniać siebie, dla mnie samego, może powinienem kochać więcej; może zrobić coś dobrego dodatkowego zamiast czegoś nie robić;

tak mi się to z postanowieniami wielkopostnymi skojarzyło; kiedyś ktoś zauważył, żeby zamiast się czegoś wyrzekać, może lepiej zrobić coś dla kogoś;

za przykładem Jezusa, który robił wszystko z miłości do nas i dla nas... kochać Jego jest łatwo; kochać tak jak on trzeba się nauczyć.

pozdrowienia!
Henryk

ps. dzięki za dzielenie się przemyślaniami!

Rafał Kraśnicki pisze...

To prawda że Bóg nas kocha i posłał Syna swego aby nas zbawił, lecz w żaden sposób nasz Stwórca nie godzi się na bylejakość w naszym życiu. Nie zachętą ale absolutnym nakazem Boga jest miłość wzajemna, również celem naszym jest być doskonałym jak Ojciec jest doskonały a to wymaga cholernego wysiłku i zaangażowania przez całe życie. "Boże jakiego mnie stworzyłeś, takiego mnie masz" to wymówka ludzi którzy nic w życiu nie osiągnął i nie zrealizują Bożego przeznaczenia dla swojego życia. Zachęcam z całego serca do pracy nad sobą. Tyko ten kto kocha i szanuje siebie będzie mógł szanować i kochać innych.
Pozdrawiam i zachęcam do dalszych przemyśleń.

Co spędza ci sen z powiek gdy myślisz o odchudzaniu?