Jak często wybierasz działanie które szkodzi duszy, psychice czy ciału. Czasem po prostu zmiana jednego nawyku czyni cuda. Zmiana jednego nawyku. Za pięć lat będziesz o pięć lat starszy, ten czas i tak przeminie a Ty co zrobisz dziś dla siebie jutrzejszego?
Określ jeden zły nawyk który regularnie podkopuje twoje najlepsze chęci i inicjatywy. A potem zrób wszystko, by stracił on swoją siłę i zajmij się czymś wprost przeciwnym budzącym w Tobie szacunek do samego siebie i satysfakcję z podjętych działań i z lepszego funkcjonowania.
www.katapulta.net.pl

2 komentarze:
zdarza się i będzie się zdarzać, co może powodować smutek i zwątpienie we mnie samego do końca ziemskich dni; ale przecież Bóg mnie kocha takim jaki jestem!
czy może zamiast samolubnie zmieniać siebie, dla mnie samego, może powinienem kochać więcej; może zrobić coś dobrego dodatkowego zamiast czegoś nie robić;
tak mi się to z postanowieniami wielkopostnymi skojarzyło; kiedyś ktoś zauważył, żeby zamiast się czegoś wyrzekać, może lepiej zrobić coś dla kogoś;
za przykładem Jezusa, który robił wszystko z miłości do nas i dla nas... kochać Jego jest łatwo; kochać tak jak on trzeba się nauczyć.
pozdrowienia!
Henryk
ps. dzięki za dzielenie się przemyślaniami!
To prawda że Bóg nas kocha i posłał Syna swego aby nas zbawił, lecz w żaden sposób nasz Stwórca nie godzi się na bylejakość w naszym życiu. Nie zachętą ale absolutnym nakazem Boga jest miłość wzajemna, również celem naszym jest być doskonałym jak Ojciec jest doskonały a to wymaga cholernego wysiłku i zaangażowania przez całe życie. "Boże jakiego mnie stworzyłeś, takiego mnie masz" to wymówka ludzi którzy nic w życiu nie osiągnął i nie zrealizują Bożego przeznaczenia dla swojego życia. Zachęcam z całego serca do pracy nad sobą. Tyko ten kto kocha i szanuje siebie będzie mógł szanować i kochać innych.
Pozdrawiam i zachęcam do dalszych przemyśleń.
Prześlij komentarz